Natura zamknięta w słoiczkach

W pięknym zakątku Polski powstają naturalne kosmetyki Nacomi. Producent marki Nacomi tworzy produkty o naturalnych składach, pięknych zapachach i dobroczynnym działaniu, ale co ważne w przystępnej cenie.

Skąd pomysł na powstanie marki Nacomi i jej nazwę?

Firma wcześniej zajmowała się zgoła inną działalnością, głównie budową ogrodzeń dla wojska. Pomysł na powstanie marki rodził się stopniowo, początkowo z myślą o własnych potrzebach. Wiele osób w naszej firmie preferowało zdrowy styl życia, zdrowe odżywianie. Damska część zainteresowała się w pewnym momencie Marokiem i sekretem piękna tamtejszych kobiet. W ten sposób doszliśmy do trzech pierwszych produktów-surowców, jakie sprowadziliśmy z Maroka − oleju arganowego, mydła czarnego oraz glinki ghassoul, które razem tworzą tzw. Rytuał Hammam. Produkty te odniosły duży sukces na wąskim wówczas rynku. Zaczęliśmy więc sprowadzać różne egzotyczne oleje oraz masła, mieszać je i tworzyć z nich własne produkty. Znaleźliśmy dużą przyjemność i satysfakcję w praktyce uświadamiania na temat naturalnej pielęgnacji, zarówno konsumentów, jak i sprzedawców. Do dziś uznajemy to za swoją misję oraz powinność.

Jeżeli chodzi o nazwę, to ma ona jakby dwa źródła − pierwsze, dość proste skojarzenie, jakie przyszło nam na myśl, to NAtural COsmetics IMport. Jednakże nie tworzyło to dobrze brzmiącej nazwy. Po skojarzeniu ze słowem „znakomite” zdecydowaliśmy się zamienić miejscami dwie ostatnie litery i tak powstałe znane dziś NACOMI:)

Jakie były początki firmy na rynku?

Nie można powiedzieć, że początki były niepozorne, bo tak naprawdę produkty od początku cieszyły się sporym zainteresowaniem ludzi, którzy interesowali się kosmetykami naturalnymi. Na pierwszych targach Beauty Forum w Warszawie ludzie kupowali je wręcz na kilogramy. Jedynym problemem był fakt, że ludzi świadomych w kwestii naturalnej pielęgnacji było wówczas bardzo niewielu, trend ten dopiero rozwijał się w Polsce, a i na świecie nie był jeszcze tak bardzo popularny. Jednakże, gdy już zaczął się rozwijać, działo się to bardzo szybko. Na początku nasze kosmetyki trafiały do sprzedaży internetowej, a stacjonarnie głównie do sklepów zielarskich, gdzie zarówno klient, jak i sam sprzedawca musieli dysponować szerszą wiedzą w tej dziedzinie. Potem jednak naszymi klientami zostawały również apteki, stopniowo drogerie, w tym popularna sieć HEBE, z którą do dziś pomyślnie rozwijamy współpracę.

Czym wyróżnia się Nacomi na tle innych marek oferujących produkty naturalne?

Na pewno wyróżnia nas prostota składów, które może w krótkim czasie sprawdzić każdy, gdyż nie zajmują 10 linijek. W ofercie posiadamy nawet balsamy czteroskładnikowe. Bardzo rzadko spotyka się, również u producentów kosmetyków naturalnych, stosowanie w składach olejów nierafinowanych, które mają mocniejsze działanie niż ich rafinowane odpowiedniki. Nasza firma łączy również naturalność produktów z pięknymi zapachami niezawierającymi alergenów − dzięki temu bierzemy z natury to, co najlepsze, ale unikamy substancji uczulających, dostarczając zmysłom szerszego spektrum doznań niż tylko ziołowy aromat. Jesteśmy także jedną z niewielu firm (jeżeli nie jedyną), która zdecydowaną większość swoich kosmetyków konserwuje przy użyciu witaminy E, a więc de facto substancji pielęgnacyjnej.

Które produkty Nacomi osiągają największą sprzedaż?

Jeżeli chodzi o produkty-surowce, to niekwestionowanym hitem jest nadal olej arganowy, czarne mydło oraz olej kokosowy. Natomiast wśród naszych autorskich produktów największą popularnością cieszą się nasze musy do ciała, peelingi cukrowe, czteroskładnikowe masła oraz maski do olejowania włosów, czyli zabiegu rodem z egzotycznego Maroka.

Kultowe produkty-nagrody na rynku?

W ostatniej, jubileuszowej, dziesiątej już edycji Qltowego Kosmetyku 2016 jury nagrodziło nas – jako firmę, która dobrze rokuje − voucherem, ufundowanym przez firmę KinaDs, – największego brokera reklamy kinowej w Polsce. Voucher upoważnia do realizacji kampanii „Premiera kinowa na wielkim ekranie”, skierowanej do 50 000 widzów.

Skąd czerpiecie inspiracje na nowe linie/produkty?

Inspirują nas nowe surowce, pochodzące z dalekich zakątków świata oleje, których działanie często nas zaskakuje i daje pomysły na nowe linie kosmetyków. Oczywiście, jako firma nastawiona na dobro konsumenta końcowego − interesujemy się jego potrzebami i sprawdzamy, czego poszukuje. Staramy się również śledzić trendy pojawiające się zagranicą, a te najlepsze jak najszybciej wprowadzać na polski rynek.

W którą stronę zamierzacie się rozwinąć?

W niedalekiej przyszłości planujemy stworzenie linii produktów dedykowanych/specjalistycznych stworzonych na bazie surowców naturalnych oraz najnowszych osiągnięć nauki, przez co rozumiemy substancje aktywne pochodzenia roślinnego (przykładem takich substancji mogą być komórki macierzyste uzyskiwane np. z jabłka)

Nowości sezonu jesień/zima 2016?

Na pewno pojawiają się maski do twarzy w kremie, stworzone na bazie glinek, które obecnie mamy w naszej ofercie w postaci proszku. Chcemy również zaproponować kremy pod oczy w wygodnym aplikatorze typu roll-on oraz masła w kostkach, łączące w sobie zarówno funkcję masażu, jak i nawilżania.

Wywiadu udzieliła nam Pani Izabela Wrońska Product Manager w firmie Nacomi.

Więcej na temat produktów NACOMI przeczytacie na: www.nacomi.pl

 

 

 

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.

Beautyblogs.pl