Nawilżający fluid oczyszczający DELAROM Paris – recenzja Adriana Andrea Style

Kosmetyki Delarom testowało już kilka naszych blogerek, kolejne recenzje będziemy zamieszczać sukcesywnie. Dotychczas pojawił się na naszych łamach tekst autorstwa Matleeny dotyczący peelingu cukrowego, dziś zapraszamy do zapoznania się z recenzją autorstwa Adriany (blog: Adriana Andrea Style), która przetestowała nawilżający fluid oczyszczający.

Autor: Adriana
Bezpośredni link do recenzji: adrianaandrea-adrianaandrea.blogspot.com

Dzisiaj post dotyczący kosmetyku marki Delarom Paris, który miałam przyjemność testować dzięki współpracy z MagazynemDrogeria ,a kosmetyki zostały udostępnione przez perfumerię tagomago.pl (Tagomago Life), która jest wyłącznym dystrybutorem tej marki na Polskę.

Marka Delarom proponuje kosmetyki nowej generacji do pielęgnacji skóry twarzy i ciała, a ich twórcy układają receptury bazujące na naturalnych, organicznych ekstraktach roślinnych. Dlatego też kosmetyki Delarom zaliczane są do górnej półki cenowej. Paczuszkę z kosmetykami dostałam w grudniu, nie śpieszyłam się jednak z recenzją gdyż wiadomo, że każdy krem do twarzy należy stosować co najmniej przez miesiąc aby zobaczyć jakiekolwiek efekty. Testowałam go sumiennie przez ponad miesiąc i myślę, że moja opinia o tym kosmetyku będzie dzięki temu bardziej wiarygodna.

A mowa o DELAROM HYDRATING PURIFYING FLUID

oczyszczający fluid nawilżający

Pojemność: 50ml Cena: 160 zł

Opis producenta: Fluid o lekkiej konsystencji zmniejsza pory i reguluje produkcję sebum. Skóra zostaje oczyszczona,odzyskuje matowy i jednocześnie promienny wygląd.

Konsystencja: emulsja

Typ skóry: mieszana, tłusta, normalna

Rodzaj skóry: młoda, wrażliwa

Działanie: chroni, łagodzi podrażnienia, matowi, nawilża, równoważący, rozświetla, wygładza, wyrównuje koloryt skóry, zmniejsza pory 

Stosować rano i wieczorem na oczyszczoną skórę.

Kluczowe składniki: Ekstrakt z awokado i lnu – regulują produkcję sebum; Ekstrakt z szałwii – nawilża

 

Moja opinia

Mam cerę mieszaną i od dłuższego czasu walczę z niedoskonałościami na brodzie – grudki, zaskórniki a do tego moja cera jest wrażliwa, dlatego też jedyne kremy których używam to te z aptecznej półki. Krem na dzień i na noc, inny na policzki a inny na nieszczęsną brodę – jest tego naprawdę sporo. Zazwyczaj też co pół roku zmieniam kremy, więc przetestowałam ich naprawdę wiele. Dlatego szczerze przyznam, że na początku nie byłam zbyt entuzjastycznie nastawiona do fluidu Delarom, marka mi zupełnie nieznana a w dodatku jak to? Jeden specyfik na dzień i na noc? I to wszystko? Okazało się, że wystarczy:).

Na początek wspomnę, że dzięki swojej konsystencji fluid bardzo ładnie się rozprowadza i błyskawicznie wchłania nie pozostawiając tłustego filmu na skórze. Jest super wydajny – wystarczy naprawdę niewielka ilość kosmetyku na jedną aplikację. Zapach jest bardzo delikatny, roślinny, przyjemny. Po aplikacji skóra twarzy jest świetnie nawilżona i rozświetlona. Znika uczucie napięcia, cera jest ukojona, co daje uczucie komfortu.

Fluid nadaje się pod makijaż (a z doświadczenia wiem,że niestety nie każdy krem do zadań specjalnych się nadaje, nie będę wymieniała nazwy, ale są takie na których np. podkład zwyczajnie się roluje) a dla mnie jest to bardzo ważne gdyż bez podkładu ani rusz;).

Jesli chodzi o niedoskonałości, to chociaż nikt mi tego nie obiecywał z ręką na sercu przyznaję, że już po dwóch tygodniach stosowania zauważyłam znaczną poprawę skóry na brodzie (broda – moja zmora) – mniej zaskórników i zdecydowanie mniej grudek! Skóra na brodzie z dnia na dzień stawała się coraz gładsza i zdrowsza. Teraz po ponad miesiącu stosowania fluidu mogę się cieszyć gładką brodą i korektor, nakładany na nią w dosyć pokaźnych ilościach, nie jest mi już potrzebny i jak na razie poszedł w odstawkę – co mnie niezmiernie cieszy:).

Oczywiście nie tylko skóra na mojej brodzie wiele zyskała, dzięki stosowaniu fluidu ogólnie poprawił się stan mojej cery, widoczne jest to chociażby w przypadku zwężonych porów, cera jest nawilżona i wygładzona, ładnie zmatowiona. Dlatego też po mojej przygodzie z tym specyfikiem (nietanim, ale jakże skutecznym) szczerze mogę wystawić mu najwyższą ocenę oraz z czystym sumieniem polecić go innym:). Ja sama z wielką przyjemnością na pewno jeszcze nieraz skorzystam z produktów, jakie oferuje marka Delarom. Kuszą mnie szczególnie produkty do pielęgnacji ciała z pomarańczowym aromatem….

 

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.

Beautyblogs.pl