Tołpa Physio – micelarny płyn do mycia twarzy i oczu, recenzja Agata Ma Nosa

Agata – współpracująca z nami blogerka, rzeczywiście ma nosa do kosmetyków. Zapraszamy do regularnego zaglądania na jej blog, gdyż znajdziecie na nim nie tylko ciekawe recenzje, ale także informacje dotyczące wszelkich nowinek kosmetycznych. Specjalnie dla naszego portalu, Agata przygotowała informacje na temat Płynu Micelarnego firmy Tołpy. Recenzje tego produktu, autorstwa innych blogerek, znajdziecie tutaj:

DOMINIKA – Wyznania Kosmetykoholiczki

PAULA –  One little smile

Autor: Agata

Bezpośredni link do recenzji: agatamanosa.blogspot.com

Moja znajomość z płynami micelarnymi jest całkiem świeża, w przeszłości używałam jedynie przez jakiś czas czerwonej Biodermy, której efektów działania nawet nie jestem w stanie sobie przypomnieć. Micel Tołpy mogę zatem uznać za nowum w mojej kosmetycznej karierze! Przeznaczony jest do skóry wrażliwej i bardzo wrażliwej, usuwa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia. Jest delikatny i ma fizjologiczne pH, dzięki czemu można go używać również do demakijażu oczu – ja tego nie praktykuję ponieważ do demakijażu wodoodpornego doskonale sprawdza się dwufazowy produkt Sephory i to on jest moim numerem jeden, codziennie rano jednak przemywając twarz Tołpą – przemywam także oczy. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Pozostawia uczucie komfortu (szczególnie po zabiegach dermatologii estetycznej, nadmiernej ekspozycji słonecznej). Tak jak każdy płyn micelarny jest przeznaczony do stosowania bez użycia wody. Składniki aktywne produktu to torf tołpa®, hialuronian sodu. Został przebadany w Klinice Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Akademii Medycznej.

 

Wybaczcie, ale muszę opisać opakowanie – z reguły tego nie robię, skupiam się raczej na właściwościach i efektach – szata graficzna serii Physio jednak tak mi się podoba, że łamię swoje zasady. Naklejka na zwykłej, plastikowej buteleczce wygląda jak z mrożonego szkła, ozdobionego szaro – srebrnym paskiem i… to wszystko! Całość wygląda czysto, skromnie i ascetycznie – bez zbędnych kolorów i dodatków – na mnie to robi całkiem duże wrażenie. Każda z nas zwraca uwagę na opakowania kosmetyków, których używamy – mnie można ‚kupić’ prostotą! Wracając do najważniejszego – recenzji produktu – przezroczysty, bardzo delikatnie i przyjemnie pachnący płyn bardzo dobrze spełnia swoje zadanie. Niepozorny, kryje w sobie naprawdę wart uwagi produkt do demakijażu twarzy: bardzo dobrze oczyszcza (ja zużywam dwa nasączone waciki wieczorem i jeden rano), nie powoduje niemiłego ściągnięcia lub wysuszenia. Nie zauważyłam lepkości skóry po aplikacji, a przyznam, że byłam prawie pewna, że to mnie spotka! Wydajny, sądzę, że bez problemu wystarczy na co najmniej miesiąc – półtorej codziennego użytkowania. Jeśli szukacie płynu micelarnego w przystępnej cenie to Tołpę Dermo Face Physio polecam z czystym sumieniem.

 

Pojemność: 200 ml, do kupienia w aptekach oraz drogeriach.


Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.

Beautyblogs.pl